Super Bowl

Nie gram, nie oglądam i przyznaję, że nie do końca rozumiem fenomen Super Bowl, za którą to z kolei dyscypliną sportu (futbol amerykański, z finałem rozgrywek nazywanym Super Bowl Sunday) Amerykanie wprost szaleją. Szacuje się, że w tym dniu spożywa się w Stanach Zjednoczonych najwięcej jedzenia i napojów, zaraz po największym narodowym Święcie Dziękczynienia, a dochód z reklam osiąga kosmiczny poziom. Ale, ale – ja wcale nie o futbolu zamierzam pisać! Określenie Super Bowl ma bowiem drugie dno, przyznam, że dla mnie wprost fenomenalne, na miarę siły rażenia tego pierwszego!

Podobno od kilku lat, dzień w dzień – z małymi wyjątkami – jadam to samo śniadanie. Piszę „podobno”, ponieważ prawdopodobnie tego procederu już nie kontroluję, będąc niejako uzależnioną od tego, co z lubością konsumuję. Mianowicie, budząc się nad ranem już myślę sobie, jak to przyjemnie będzie otworzyć za godzinę/dwie lodówkę, wyjąć serek homogenizowany o smaku waniliowym Rolmlecz, wyłuskać go z aptekarską dokładnością do miseczki, dosypać do niego ulubione niskokaloryczne musli, dodać sezonowy owoc, np. maliny, borówki, truskawki, kilka orzechów włoskich i zajadać, popijając przy tym aromatyczną kawę. Dlaczego ten właśnie serek? Ano, przede wszystkim bardzo sentymentalnie mi się kojarzy – lata 80-te, 90-te, smak zupełnie pozbawiony chemii i nadmiaru cukru, dobry skład na etykiecie, idealna konsystencja; słowem, produkt dla mnie doskonały, zwłaszcza w połączeniu z ulubionymi dodatkami.

Mlekpol_serek_waniliowy_00a

Świat jednak idzie do przodu, coraz częściej w uzupełnieniu do porannego „serka z musli” zabieram ze sobą do pracy butelkę odżywczego smoothie, co stanowi przyjemny i jakże zdrowy posiłek mogący z powodzeniem zastąpić tradycyjny lunch. Sporządzając popularne smoothie, można posiłkować się setkami przepisów z książek lub sieci lub też bez końca improwizować, blendując subiektywnie ukochane składniki. Smoothie owocowe, warzywne, owocowo-warzywne, połączone z nasionami, ziołami, jogurtem, wodą kokosową, mlekiem migdałowym. Pomysłów jest całe mnóstwo!

smoothie-1279205_1280

Niedawno jednak dokonałam odkrycia, przy którym bezgłośnie zakrzyknęłam „Eureka”! Raz, że zachwyciłam się estetyką, kolorystyką i „zdrowotnością” tego, co zobaczyłam, a dwa, wyobraźnia podpowiedziała mi całą rzeszę rozwiązań, które mogę wprowadzić na swoje własne podwórko już, teraz, natychmiast! Od dziś bowiem, mogę połączyć zarówno ideę smoothie, jak i mój przysłowiowy „serek z musli” w jedno! Co to takiego? Ano, rzeczona Super Bowl, czyli super miska skarbów 😀

Jak przyrządzić perfekcyjną Super Bowl? Dzielę się spontanicznie tym, co mam w wyobraźni i co już wypróbowałam:

  1. Baza: borówki, maliny, truskawki, jagody, avocado, banan, kiwi, mango, brzoskwinia, ananas, jabłko, pomarańcza, dynia.
  2. Zielony dodatek: świeży szpinak, jarmuż, botwinka, pak choi, mięta, natka pietruszki.
  3. Płyn: woda kokosowa, świeży sok wyciśnięty z owoców, mleko (zwykłe, sojowe, migdałowe, kokosowe, ryżowe).
  4. Proteiny: jogurt grecki, jogurt naturalny, tofu.
  5. Inne zdrowe dodatki, dla wzbogacenia odżywczości, tekstury dania, jego wyglądu: nasiona chia, goji, dyni, słonecznika, płatki migdałów, orzechy włoskie, laskowe, cynamon, miód, olej kokosowy, imbir, wanilia, syrop klonowy etc.
  6. Na wierzch: na co nam przyjdzie ochota z owoców (estetycznie pokrojonych w plasterki) czy dodatków chrupiących lub przypraw wymienionych powyżej.

Przygotowanie finalnego rezultatu jest bardzo proste: blendujemy bazę (sami wybieramy składniki) wraz z zielonymi dodatkami, płynem i proteinami, przekładamy dość gęstą konsystencję do ulubionej miski, a na wierzchu układamy owoce, bakalie, nasiona i co tam nam jeszcze przyjdzie do głowy, posypując całość przyprawami. Bazę można dobierać nie tylko sugerując się smakiem, ale też w ten sposób, by uzyskać konkretne kolory, np. mango, banan, ananas stworzy cudne żółte smoothie, połączenie avocado, kiwi i jarmużu da nam apetyczną zieleń, a borówki, truskawki i maliny smakowity amarantowy mix. WAŻNE: pamiętajmy o estetyce dania, pięknym ułożeniu dodatków – to zdecydowanie potęguje przyjemność konsumowania 🙂

2ee5995a2f290fbdc2f5bc5e4c930fe6

Proste, niesamowicie zdrowe i energetyczne, odżywcze, wzmacniające, przepyszne!

05bc4b004f67e801cad9fdc48e572c31

Dla dorosłych, dla dzieci, osób starszych, nastolatków – nie przewiduję u nikogo marudzenia przy tak smacznym i zdrowym posiłku.

852367f4116b9fb921742b2c49d4e84d

Mam nadzieję, że SUPER BOWL wejdzie na stałe do naszego menu – proszę, dzielcie się swoimi pomysłami na jeszcze bardziej rozbudowane miski skarbów! 🙂

ENJOY!

06d19b7c453da0eea2f56c4e6c45029e

*foty pixabay i pinterest.

Zapisz

3 myśli na temat “Super Bowl

  1. To ja już Pani dziękuję, mam dreszcze na samą myśl, ze mogłabym zjeść serek na słodko. Tylko z solą, pieprzem, koprem, cebulą, czosnkiem, ale w życiu nie na słodko 🙂 . Cała reszta /czyli owoce/, pod warunkiem, ze w oddzielnej miseczce, mogą być. Przyznaję jednak, ze to wszystko wygląda smakowicie. Gratuluję pomysłów, pozdrawiam ❤

    Polubienie

    1. To wcale nie do końca jest na słodko 😉 Można tak dobrać składniki, żeby było li tylko na wytrawnie 😉 Nie mniej jednak, bez względu na preferencje, możliwości jest tyle, że warto spróbować. Polecam i gorąco pozdrawiam! A.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s